Z początkiem września rozpoczyna się sezon na wrzosy. Te piękne krzewinki spotykane powszechnie w lasach na wrzosowiskach można z powodzeniem sadzić w ogrodzie, na odpowiednio przygotowanych rabatach czy obrzeżach ścieżek. Wrzosy świetnie sprawdzą się również w pojemnikach na balkonach i tarasach, a nawet w domu. Przy uprawie doniczkowej wrzosów trzeba mieć jednak na uwadze, że krzewinki są wtedy znacznie mniej żywotne, ale ich pielęgnacja nie różni się zbytnio w porównaniu z roślinami sadzonymi bezpośrednio w gruncie.
Niezależnie od sposobu uprawy – w gruncie czy w doniczce – wymagania wrzosów pozostają takie same. Rośliny lubią stanowiska słoneczne oraz osłonięte od wiatru. Radzą sobie dobrze także w półcieniu, jednak zbytnie zacienienie spowolni wzrost roślin i spowoduje ich skąpe kwitnienie. W gruncie najbardziej korzystne dla wrzosów będą miejsca przy ścianach budynków, w pomieszczeniu mogą to być parapety okien północnych lub wschodnich.
Najważniejszą rzeczą w uprawie wrzosów jest fakt, że preferują one kwaśne podłoże, o pH w przedziale od 4 do 5,5. Drugą istotną rzeczą jest przepuszczalność podłoża, dzięki któremu woda nie będzie zalewała korzeni. Wrzosy mają płytki system korzeniowy i lubią wilgoć, optymalnie ziemia pod wrzosami powinna być stale lekko wilgotna. Przy zastoiskach jednak i nadmiarze wilgoci korzenie wrzosów mają tendencje do łapania infekcji grzybowych, a nawet do gnicia. Przygotowując stanowisko najlepiej użyć dedykowanego gotowego podłoża do wrzosów o optymalnym składzie, workowane podłoże znajdziemy w większości centrów ogrodniczych. Posadzone wrzosy warto podsypać ściółką z kory drzew iglastych, która delikatnie zakwasza grunt, ma wpływ na utrzymanie w nim odpowiedniego poziomu wilgoci, a przy okazji zapobiega wzrastaniu chwastów. Wrzosów w gruncie nie trzeba intensywnie nawozić, można to zrobić raz w roku preparatem zakwaszającym glebę, np. siarczanem potasu lub magnezu. Podlewać należy je regularnie, szczególnie młode okazy, ale niezbyt obficie. Wrzosy podlewamy deszczówką lub wodą ze studni – chlor i wapno są dla tych roślin zabójcze, zatem jeśli korzystamy z wody z wodociągów, pamiętajmy, by była to woda odstana.
Przy uprawie w pojemnikach wrzosy najlepiej sadzić w szerokich skrzyniach lub donicach. Donica dla jednego egzemplarza powinna mieć średnicę co najmniej 12-15 cm. Pojemnik może być płytki – korzenie i tak znajdują się głównie w wierzchniej warstwie gleby. Na dnie można usypać solidną warstwę drenażową, chroniącą przed nadmiarem wody. Zazwyczaj zakupione okazy wymagają przesadzenia w większą donicę. W długich skrzyniach warto sadzić kilka różnych odmian wrzosów dla odpowiedniego efektu kolorystycznego. W sprzedaży jest mnóstwo odmian wrzosów, najpopularniejsze to odmiany tradycyjne, które po okresie kwitnienia przekwitają z końcem października. Powszechne są również odmiany pączkowe, których pąki kwiatowe nie otwierają i wyglądają atrakcyjne nawet podczas zimy.
Wrzosy uprawiane w doniczkach powinny być regularnie, czasem nawet codziennie podlewane, nie powinno się dopuszczać do przesuszenia bryły korzeniowej. Pamiętajmy jednak, że zbyt obfite zalewanie rośliny jest szkodliwe, o czym pisałem wyżej. Podlewajmy uważnie, z wyczuciem. Przy podlewaniu wrzosów w doniczkach do odstanej wody można dodać kilka kropel cytryny lub niewielkie ilości nawozu dla roślin kwasolubnych. Nie moczymy liści i kwiatów.
Na zimę pojemniki z wrzosami powinno się przenieść do chłodnego, najlepiej nieogrzewanego pomieszczenia. Podlewanie należy ograniczyć, ale z uwagą na niedopuszczenie do przesuszenia korzeni. Dobrym rozwiązaniem jest wkopanie donicy do gruntu, w możliwie ciepłym i osłoniętym miejscu w ogrodzie, okrywając krzewinkę igliwiem. Wiosną wykonuje się cięcie pielęgnacyjne wrzosów, skracając wszystkie pędy z przekwitłymi kwiatami. Cięcie pobudzi krzewienie rośliny i wpłynie na intensywność kwitnienia.




